Wywiad - Natalia Krześlak (LSKK Lityński Bełchatów).

Natalia Krześlak (LSKK Lityński Bełchatów) świeżo upieczona Mistrzyni Polski Cyclocross w kategorii Juniorek młodszych. Druga zawodniczka klasyfikacji przełajowego Orlen Pucharu Polski. Czwarta zawodniczka Górskich Szosowych Mistrzostw Polski. Jedna z najbardziej perspektywicznych zawodniczek w polskim peletonie, warto także dodać ze Natalia swoją sportową karierę rozpoczynała od łyżwiarstwa szybkiego. W sezonie 2018 będzie jedną z faworytek najważniejszych imprez szosowych w swojej kategorii.


- Witam. Właśnie zakończyłaś sezon przełajowy zdobyciem tytułu Mistrzyni Polski Juniorek młodszych, jak wrażenia po tym pięknym wyścigu w Twoim wykonaniu?  

N.K -  Jestem szczęśliwa, ponieważ moja praca przyniosła wspaniały efekt lecz nie spoczywam na laurach i pracuje dalej😊

- Wyścig MP to najważniejszy start dla tak młodej zawodniczki co czułaś jak prowadziłaś w wyścigu? Jakie jest uczucie zdobywając tytuł tuż po przekroczeniu linii mety?  

N.K -  Cały czas jechałam w skupieniu by nie popełnić żadnego błędu. Moment przecięcia linii mety był jednym z najlepszych w życiu. Każdemu życzę poznania takiego uczucia.


- Dla Ciebie cały sezon przełajowy jest niezwykle udany na każdym wyścigu na podium: 4 zwycięstwa, 5 drugich miejsc i 3 trzecie miejsca. Jak podsumujesz sezon Cyclocross?

N.K - W tym sezonie bardzo dużo się nauczyłam. Poprawiłam swoją technikę i inne istotne parametry choć nie zawsze wszystko szło po mojej myśli. Myślę też, że jestem bardziej dojrzała i doświadczona. 

- Oprócz startów na przełajach rywalizujesz także na wyścigach MTB i na szosie, jakbyś podsumowała swój sezon MTB (2017)?

N.K -  Na MTB ścigam się dla zabawy ale też po to by przepalić nogę i rozwijać się w każdym kierunku. Nie mam wobec siebie żadnych oczekiwań poza tym żeby się porządnie zmęczyć i czegoś nauczyć.

- Sezon szosowy to też sezon dobrych wyników, warto przypomnieć tutaj 4 miejsce podczas GMP, czego tam zabrakło by stanąć na podium? 
N.K - Uważam, że to był bardzo dobry występ w moim wykonaniu. Zabrakło doświadczenia i wieloletnich treningów. Ścigałam się z koleżankami, które jeżdżą na dwóch kółkach od najmłodszych lat, a dbając o swój prawidłowy rozwój nie chcę pomijać niektórych etapów treningu by na siłę je gonić.


- Swoją przygodę ze sportem zaczynałaś od Łyżwiarstwa Szybkiego - czemu zdecydowałaś się jednak na zmianę dyscypliny? 

N.K - Powodów tej zmiany jest wiele. Miałam problemy zdrowotne, przestało mnie to cieszyć, nie miałam konkretnych celów... Z mojej perspektywy kolarstwo jest zdecydowanie cięższe, ciekawsze, mam do czynienia z większymi prędkościami, z dłuższym i cięższym wysiłkiem ale też zdecydowanie więcej wymaga jeśli chodzi o mentalność zawodnika.

- Powoli zbliża się sezon letni - Masz już jakieś plany i cele na sezon 2018?

N.K -  Plany są, jak zawsze, ambitne. Na pewno chcę pokazać się z jak najlepszej strony, poprawiać swoje dotychczasowe wyniki, zdobywać doświadczenie i cały czas się rozwijać. 


- Najlepsze wspomnienie z sezonu 2017?

N.K - Górskie Szosowe Mistrzostwa Polski, Puchar Polski w Koźminku oraz Gostyniu, Wyścig Szlakami Jury i Kryterium Uliczne w Imielinie (gdzie wygrała moja klubowa koleżanka) oraz liczne zgrupowania😀

- Rok 2017 rozpoczynałaś w drużynie Skan Bike Team Opoczno, czemu zdecydowałaś się na zmianę ekipy na LSKK Lityński Bełchatów? Jak się czujesz w Nowej ekipie? 

N.K - SKAN Bike Team Opoczno skupiony jest na MTB. Wybrałam szosę i zmieniłam klub na LSKK Lityński Bełchatów gdzie również świetnie się czuję! 

Dziękujemy za rozmowę i gratulujemy złotego medalu Mistrzostw Polski.

Popularne posty z tego bloga

Karol Dziambor

Wywiad z Arturem Królem byłym zawodowym zawodnikiem takich grup jak Amore & Vita czy Centri della Calzatura!

Wywiad z Laurą Wójcik (LKS Atom Dzierżoniów)